Winnica Pałac Mierzęcin położona jest nad Jeziorem Mierzęcińskim i znajduje się na Lubuskim Szlaku Wina i Miodu.
Pierwszych nasadzeń dokonano w 2004 roku. Obecnie na prawie 9 ha rośnie tu ponad 35 tysięcy krzewów z 19 szczepów. W większości są to odmiany białe: Kernling, Riesling, Solaris i Seyval Blanc, ale nie brakuje też czerwieni: Rondo, Regent i Zweigelt. Są też niewielkie ilości hybryd: Bianca, Biona, Hibernal, Merzling, Muskat Odeski i Sibera.



Na ogromnym obszarze wznosi się piękny Pałac, który pochodzi z XIX wieku i ma bardzo ciekawą historię. Jest tu duży park, lasy, łąki, ogród japoński, a nawet stary, rodziny cmentarz. Na terenie Pałacu znajduje się także stadnina koni – można tu spotkać zarówno pasjonatów jeździectwa jak i samemu rozpocząć swoją przygodę w siodle. Pałac oferuje też SPA i winoterapię! Można zażyć winnej kąpieli z degustacją winogron i kieliszkiem wina, są masaże świeżymi owocami, peelingi olejem winogronowym, winogronowo-mineralne maski oraz inne winne i niewinne rytuały. Są też noclegi, restauracja, zwiedzania winnicy, warsztaty winne – zdecydowanie jest tu co robić.
Przyjeżdżając do Mierzęcina trafiliśmy akurat na okres, gdy sommelier był na urlopie i nie mogliśmy wziąć udziału w degustacji, ale spróbowaliśmy 4 win i lokalnej oliwy porowej o niesamowitym zielonym kolorze i wybornym smaku.

A tu wina, których spróbowaliśmy:
• Riesling – białe, półwytrwane. Aromaty jabłka i cytrusów, w ustach miodowe z dużą ilością owoców, delikatnie mineralne.
• Noole Blanc – kupaż białych odmian z przewagą Muscarisa. Bogaty aromat tropikalnych owoców i nuta kwiatu róży – bardzo delikatne.
• Różowe – kupaż Rondo i Regent. Aromat truskawek, w ustach porzeczki i rabarbar.
• Regent Reserva. Aromaty czerwonej porzeczki, soczystej wiśni i owoców leśnych. 14 m-cy w beczce dębowej dodało mu nut dymnych.

Jeśli marzy Wam połączenie wina, luksusu, przyjemności i natury, to to jest idealne miejsce!

