W zeszłym roku degustacja To wino jest kobietą! wyszła tak wspaniale, że postanowiłam, że to będzie moje coroczne spotkanie z okazji Dnia Kobiet.
Te kobiece spotkania mają w sobie coś niezwykłego. To inspirujące rozmowy, które zostają w pamięci. Mnóstwo śmiechu i głębokich refleksji, śmiesznych anegdot i ważnych tematów. I dużo wiedzy – nie tylko o winie! To wyjątkowa kobieca energia, która łączy siłę i wrażliwość.

Tegoroczny wieczór był spotkaniem 9 kobiet z 11 niepowtarzalnymi winami, a każde z nich okraszone historią innej przedstawicielki płci pięknej – winiarki, artystki, muzy, bogini, podróżniczki, przyjaciółki, matki, przestępczyni… Wszystkie były świetne! Napiszę o swojej.
Moim winem na ten wieczór było Chardonnay z Australii. Wybrałam je z trzech powodów. Uwielbiam historię Australii – szczególnie tę z XIX i XX wieku. Zaczytuję się w kolejnych opowieściach o przesiedleńcach, poławiaczach pereł, Aborygenach, sprowadzonych królikach, które rozmnożyły się w miliardy i zdewastowały środowisko naturalne, i skradzionym pokoleniu, czyli dzieciach rdzennych mieszkańców, które były zabierane biologicznym rodzicom i oddawane do adopcji białym rodzinom lub umieszczane w instytucjach wychowawczych. Drugim powodem było Chardonnay. To szczep, który wciąż badam. Próbowałam już tak wielu win z tego szczepu, tak różnych, ze wszystkich zakątków świata i wciąż nie mogę się określić czy jestem jego fanką czy nie. Trzeci powód, to seria win 19 Crimes, która skupia się na historii osób zesłanych do Australii w XIX wieku za złamanie prawa. W tamtych czasach brytyjski system sprawiedliwości nie miał litości dla biednych i zdesperowanych – nawet drobne przewinienia mogły skończyć się zesłaniem na drugi koniec świata. Więzienia były przepełnione i ten sposób władze pozbywały się z kraju ludzi niewartych stryczka. Poważnych przestępców – podpalaczy, morderców czy gwałcicieli skazywano na karę śmierci. Natomiast na statek można było trafić za agitatację polityczną, dezercję z wojska, nieposłuszeństwo w służbach, ścięcie drzewa czy homoseksualizm. 90% więźniów to byli ludzie skazani za kradzieże, często bardzo drobne – kradzież skarpetek, książki, a nawet chustki do nosa.
Na etykiecie wina 19 Crimes Chard znajduje się portret Jane Castings – dostała ona wyrok 7 lat zesłania do kolonii karnej w Australii za kradzież sera dla czwórki swoich dzieci. Rozdzielono ją z mężem i dziećmi, i wywieziono. Skazane kobiety często były przydzielane do pracy jako służące, praczki lub pomoce w domach wolnych osadników. Większość z nich po odbyciu kary miały szansę zacząć nowe życie w nowym świecie, a niektóre od razu po przybyciu na miejsce były zwalniane z odbycia kary, pod warunkiem, że zgadzały się na małżeństwo.
Wina 19 Crimes oddają hołd takim ludziom jak Jane – osobom skazanym przez los i system, które miały siłę by przetrwać i stać się częścią nowej historii. Chardonnay z jej wizerunkiem to symbol odwagi, przetrwania i determinacji.
Temat zaowocował świetną dyskusją o tym, za co my – robiąc różne rzeczy współcześnie – byłybyśmy skazane w XIX wieku na potępienie. Kolejny fantastyczny wieczór, gdzie wino stało się inspiracją do odkrywania nowych historii.

***
W zestawieniu kobiecych win znalazło się też jedno polskie – Dolnosielskie z dolnośląskiej Winnicy Silesian prowadzonej przez dwie siostry pełne pozytywnej energii. Wina warte spróbowania, a winnica warta odwiedzenia – polecam!
Na stole znalazły się wina białe, pomarańczowe, różowe, czerwone, biodynamiczne, musujące, beczkowe, jednoszczepowe i blendy. Specjalnie do różowego wina pojawiała się też różowa czekolada ruby – słyszeliście o niej? Wytwarza się ją w sposób naturalny ze specjalnej rubinowej odmiany ziaren kakaowca. Do uzyskania różowego koloru i delikatnego smaku nie dodaje się żadnych barwników ani aromatów. Pochodzą one z samych ziaren, a dzięki specjalnemu procesowi produkcji, są intensywne i trwałe.
***
A to pełna lista win tego spotkania:
1. Prossecco Mucha (Glera) – Włochy
2. 3B Rose (musujące, Baga + Bical) – Portugalia
3. 19 Crimes (Chardonnay) – Australia
4. Ataraxia (Chardonnay) – RPA
5. Dolnosielskie (Riesling + Seyval Blanc + Souvignier Gris) – Polska
6. Romanesque (różowe) – Francja
7. Artemis (pomarańczowe, naturalne, niefiltrowane, Pinot Blanc + Gruner Vetliner) – Austria
8. Pascal Aufranc Chenas (Gamay) – Francja
9. Carolina Gran Reserva – Carmenere, Chile
10. Asiotus (Cabernet Sauvignon + Merlot + Syrah) – Włochy
11. Gramma (Fetesca Neagra) – Mołdawia





